Skontaktuj się z nami

Hej, czego szukasz?

161 CREW

Historia

Mit radzieckiego „antyrasizmu”

Tłumaczenie artykułu z profilu Radical Dumpling na BluSky

Zauważyłam, że ci sami ludzie, którzy nie chcą uznać imperializmu radzieckiego, uwielbiają sugerować, że ZSRR był wyraźnie „antyrasistowski”. Uwielbiał przedstawiać się jako wielka antyrasistowska superpotęga świata, podobnie jak robili to zdesperowani „czołgiści”, romantycy radzieccy i niektórzy naiwni zachodni lewicowcy.

Poprzez filmy propagandowe, inscenizowane kampanie „solidarnościowe” i niekończące się pozowanie za granicą Moskwa przedstawiała się jako moralne przeciwieństwo Stanów Zjednoczonych: społeczeństwo rzekomo wolne od rasizmu, przewodzące walce z imperializmem i supremacją białych. Jednak rzeczywistość i historia mówią co innego.

Od pogromów i szerzącego się antysemityzmu, przymusowej asymilacji i wymazywania narodów nierosyjskich, po cyniczne parady i symboliczne wykorzystywanie Afroamerykanów dla zagranicznej publiczności – Związek Radziecki nigdy nie był projektem antyrasistowskim. Po prostu miał dobrze pracujący zespół PR.

Na papierze bolszewicy twierdzili, że zakazują antysemityzmu, ale w rzeczywistości zniszczyli życie Żydów w ciągu jednego pokolenia. Żydzi byli nieustannie przedstawiani jako „burżuazja” lub „kontrrewolucjoniści”, a propaganda opierała się na starych antysemickich stereotypach. Organizacje żydowskie, takie jak Bund, zostały zniszczone pod pretekstem walki z „nacjonalizmem”, a nawet żydowscy bolszewicy byli czasami oskarżani o zbyt duże wpływy. W sierpniu 1919 r. Sowieci przejęli żydowskie nieruchomości, w tym synagogi, i zniszczyli całe społeczności.

Antysemityzm Stalina miał charakter osobisty i polityczny. Prywatnie dyskredytował Żydów i już w 1907 r. rozróżniał „frakcję żydowską” od „prawdziwej frakcji rosyjskiej” w bolszewizmie. Systematycznie wdrażał antysemicką politykę, zwalniając żydowskich urzędników za bliższe powiązania z nazistowskimi Niemcami.

Po II wojnie światowej antysemityzm stał się jawny. Kampanie „anty-kosmopolityczne” z końca lat 40. były wyraźnie skierowane przeciwko żydowskim intelektualistom i osobistościom kultury. Twórcy jidysz i członkowie Żydowskiego Komitetu Antyfaszystowskiego zostali straceni w 1952 roku podczas „Nocy zamordowanych poetów”. Solomon Mikhoels, znany żydowski aktor, został zamordowany w 1948 r. w zainscenizowanym wypadku samochodowym zorganizowanym przez sowiecką tajną policję. W latach 1952–1953, w ramach „spisku lekarzy”, oskarżono głównie żydowskich lekarzy o spiskowanie w celu otrucia przywódców sowieckich, przywracając średniowieczne motywy oszczerstw o mordach rytualnych. Radziecki film z 1973 roku Tajne i jawne: cele i działania syjonistów (Тайное и явное: Цели и деяния сионистов) został wyprodukowany przez Centralne Studio Filmów Dokumentalnych w ramach szeroko zakrojonej kampanii ZSRR przeciwko syjonizmowi, przedstawiającej go jako ruch polityczny zagrażający socjalizmowi i światowemu pokojowi.

Chociaż krytyka ideologii syjonistycznej zawarta w filmie mogła być przedstawiona jako uzasadniona perspektywa polityczna (syjonizm nie jest do obrony), stała się ona głęboko problematyczna, ponieważ opierała się w dużej mierze na antysemickich stereotypach, przedstawiających Żydów jako spiskowców i manipulatorów. Niepokojące jest to, że film wykorzystał materiały filmowe z niesławnego nazistowskiego filmu propagandowego Der Ewige Jude, wizualnie łącząc radzieckich Żydów z historią dehumanizujących antysemickich obrazów. Jest to szczególnie ironiczne, biorąc pod uwagę tożsamość Rosji i Związku Radzieckiego, skupioną wokół pokonania nazistowskich Niemiec.

Krótka uwaga na temat antysemityzmu w Europie Wschodniej: niektórzy mieszkańcy Europy Wschodniej (głównie skrajnie prawicowi nacjonaliści) ulegają pokusie krytykowania ZSRR, powołując się na mit „żydowsko-bolszewicki”, który fałszywie utożsamia władzę radziecką z tożsamością żydowską i obwinia Żydów za okrucieństwa, takie jak Hołodomor. Wykorzystanie tej narracji oznacza zgodę zarówno z sowieckim antysemityzmem, jak i skrajnie prawicowym nacjonalizmem. Oba systemy traktowały Żydów jako „kosmopolitów bez korzeni”, niezdolnych do lojalności wobec narodu. Prawdziwie lewicowa krytyka ZSRR musi zatem odrzucać zarówno sowiecki mit antyrasizmu, jak i uznawać jego rażący antysemityzm.

Jest też silnie propagowany mit „przyjaźni narodów”. Mieszkańcy Azji Środkowej, Kaukazu i rdzenni mieszkańcy Syberii byli przedstawiani w radzieckich mediach nie jako obywatele, ale jako „zacofani” poddani, którzy potrzebują udoskonalenia przez rzekomo oświeconego rosyjskiego „starszego brata”. Narody niebędące Rosjanami były przedstawiane jako biologicznie i kulturowo gorsze, a ich historia i społeczeństwa sprowadzane do zwykłych etapów na drodze do nowoczesności zdefiniowanej przez Rosję. Radzieccy etnografowie skodyfikowali tę hierarchię i sklasyfikowali ludność koczowniczą i wiejską jako prymitywną.

Ta logika rasowa była egzekwowana poprzez politykę. Język rosyjski był obowiązkowy w edukacji, administracji i życiu publicznym, podczas gdy języki mniejszościowe były ograniczone do nauczania folkloru lub symbolicznych gestów. Historie narodowe zostały przepisane, aby gloryfikować ekspansję rosyjską. Przymusowe włączenie do ZSRR było przedstawiane jako „wyzwolenie”, a nie dominacja. Masowe deportacje Czeczenów, Inguszy, Tatarów krymskich, Niemców z Wołgi i wielu innych przez Stalina ujawniły śmiertelne konsekwencje tego rasistowskiego światopoglądu. Całe narody zostały przymusowo wysiedlone na Syberię lub do Azji Środkowej, oskarżone o zbiorową nielojalność i traktowane jako biologicznie podejrzane. Dziesiątki tysięcy zginęło w drodze lub na wygnaniu z powodu głodu, chorób i wyziębienia.

Wiele z tego radzieckiego mitu „antyrasizmu” koncentruje się wokół symbolicznej reprezentacji czarnych Amerykanów w ZSRR. W końcu „antyrasizm” ZSRR nigdy nie dotyczył zasad ani treści. Była to czysta propaganda. Czarni Amerykanie, tacy jak Paul Robeson i Angela Davis, byli traktowani jako narzędzia państwa. Robeson, oddany stalinista, i Davis, podobnie zwerbowana, byli prezentowani jako dowód moralnej wyższości ZSRR nad Stanami Zjednoczonymi, krajem pełnym segregacji, brutalności policji i systemowego ucisku. Ich prawdziwe cierpienia spowodowane rasizmem w USA zostały przekształcone w broń przeciwko Waszyngtonowi. W ZSRR ich życie było starannie wyreżyserowane. Robeson i inni czarnoskórzy goście mieszkali w luksusowych hotelach lub przydzielonych przez państwo apartamentach, podróżowali z przewodnikami i utrzymywali kontakty towarzyskie wyłącznie z wybranymi elitami. Uczestniczyli w koncertach, odwiedzali fabryki i spotykali się z „robotnikami” wybranymi w celu pokazania „harmonii rasowej”. Tymczasem Żydzi, mieszkańcy Azji Środkowej i inne narody niebędące Rosjanami spotykali się z prawdziwą dyskryminacją, inwigilacją i przemocą ze strony państwa. Czarni Amerykanie byli utrzymywani w wypolerowanej, ochronnej bańce teatralności, mającej na celu sprzedanie kłamstwa o sowieckim antyrasizmie, jednocześnie ukrywając brutalne hierarchie panujące w ZSRR.

Często widzę, jak zachodni lewicowcy wskazują na radziecki film z 1936 roku „Cyrk” jako „dowód” rzekomego antyrasizmu ZSRR. Fabuła filmu skupia się na amerykańskim artyście cyrkowym uciekającym ze Stanów Zjednoczonych z mieszanym rasowo dzieckiem , które następnie zostaje przyjęte przez obywateli ZSRR różnych narodowości. Na ekranie ZSRR jest pokazany jako utopia harmonii rasowej, moralny kontrast w stosunku do pełnych przemocy, podzielonych Stanów Zjednoczonych. Każdy uśmiech, każde ujęcie tłumu, każda inscenizowana scena inkluzywności była starannie wyreżyserowaną propagandą mającą na celu przekonanie widzów, że państwo radzieckie przekroczyło hierarchię rasową. Zachodni lewicowcy i romantycy radzieccy ignorują ironię: podczas gdy film celebrował fikcyjną równość rasową, w tym samym czasie Żydzi byli poddawani czystkom, mieszkańcy Azji Środkowej i Kaukazu byli poddawani rusyfikacji i deportacji, a czarnoskórzy Amerykanie odwiedzający ZSRR byli przetrzymywani w sterylnym, inscenizowanym środowisku i traktowani symbolicznie. Film nigdy nie dotyczył sprawiedliwości, chodziło w nim o przedstawienie. Gloryfikowanie go obecnie jako dowodu wartości Związku Radzieckiego jest nie tylko ahistoryczne, ale także utrwala tę samą propagandę, którą zamierzało osiągnąć państwo, zastępując prawdziwą krytykę pocieszającą, ale fałszywą narracją o antyrasizmie.

W jakiś sposób pojawienie się radzieckiego neonazizmu jest często pomijane. Ruchy neonazistowskie zaczęły pojawiać się w ZSRR pod koniec lat 50. XX wieku, przyciągnięte estetyką nazistowską (mundury, parady, kult sprawności fizycznej), ale wkrótce przekształciły się w podziemne grupy obsesyjnie skupione na ideologii Hitlera. W latach 70. XX wieku postacie takie jak Aleksiej Dobrowolski i Walerij Jemielianow połączyły neopogaństwo z antysemickimi teoriami spiskowymi. Promowali rytuały i symbole, takie jak kolowrat, i twierdzili, że Żydzi zaplanowali globalną dominację, wymyślili chrześcijaństwo, aby zniewolić narody, i zafałszowali historię. Idee te krążyły w samizdacie, wykładach i podziemnych sieciach, kładąc podwaliny pod tajny ruch skrajnej prawicy w ZSRR. W latach 80. ruchy te stały się bardziej publiczne i widoczne. W Moskwie i innych miastach odbywały się neonazistowskie demonstracje z okazji urodzin Hitlera, a przywódcy tacy jak Wiktor Bezwerchij otwarcie wzywali do czystek rasowych i eliminacji „gorszych” narodów. Teksty takie jak Słowo narodu promowały autorytarne „drużyny ludowe”, nową elitę rządzącą i dominację rasową „prawdziwych Rosjan z krwi i ducha”, traktując Żydów, mniejszości i narody pozaeuropejskie jako wrogów egzystencjalnych.

Związek Radziecki nie był wyjątkiem, jeśli chodzi o rasizm w Europie Wschodniej lub na świecie. Był po prostu mistrzem w maskowaniu go socjalistyczną retoryką i rewizjonizmem historycznym, a niestety wiele osób nadal daje się na to nabrać. Gloryfikowanie reżimu, który zajmował się uciskiem w kraju i za granicą, stanowi zaprzeczenie wszelkich zasad prawdziwego antyfaszyzmu.

Dość już wypaczonej nostalgii za państwem, które mordowało, marginalizowało i kłamało na skalę przemysłową.

~Radical Dumpling


Komentarze

Strona ma charakter tylko i wyłącznie informacyjny. Nie namawiamy nikogo do łamania prawa.